Element Talks 2016

23-24 kwietnia w Warszawie odbyła się już trzecia edycja Element Talks (dawniej nazywanej Elementarzem Projektanta) – czyli dwudniowa konferencja poświęcona projektowaniu, designie, przedsiębiorczości.

Nie mogło nas tam zabraknąć!

Element Talks z roku na rok rozrasta się i przybiera na sile. W tym roku, oprócz udzielania się w warsztatach i słuchania dodatkowych konferencji na eksperckich scenach, czy rozmowach w cztery oczy z prelegentami, można było posłuchać kilku projektantów, którzy przyjechali do nas z zagranicy. Graficy i projektanci pracujący z największymi markami świata opowiedzieli nam o swoich metodach pracy, przedstawili wiele wskazówek i rad, pokazali jak funkcjonują te bardziej i mniej skomplikowane zespoły projektowe, jak wiele jest możliwości rozwoju osobistego, jak i rozwoju kariery. Najważniejsze, to być odważnym, pracowitym i optymistycznym! Czyli tak jak my – DUDEK projekt! ;)

Czasem mieliśmy wrażenie, że jesteśmy na jakimś projektowym stand-upie, gdzie salwy śmiechu i oklaski co chwilę przerywały monolog prelegenta. Tak więc o etyce w projektowaniu, o nowych trendach – tych lepszych i gorszych czy chociażby o dobrej organizacji czasu pracy, można opowiedzieć nie tylko w ciekawej, ale i niezwykle wesołej formie.

W międzyczasie można było sobie zrobić zdjęcie w fotomacie, aby „zabłysnąć” na facebooku. Albo kupić skarpetki w ołówki, które są nierozłącznym znakiem Element Talks czy jakiś ciekawy album, rysunek albo karty do gry w typograficznego Piotrusia (Bękarty – polecamy!). Czekała też na nas darmowa kawa i woda, a dzieki piekarni i food truckom, można było zjeść coś dobrego. Jeśli tego było za mało, można było po prostu pochodzić po stoiskach z konewką pod pachą. Konewką, którą rozdawała IKEA, a która towarzyszyła każdemu i wszędzie przez cały weekend, co nie było akurat zbyt poręczne. Ale reklama dobra, myślę, że wiele osób zapamięta tę nieszczęsną konewkę, która wystawała z każdej torby, z namalowanym na niej szeroko otwartym okiem. No, a wieczorem after party, piwo/soczek i networking.

Wracając do najważniejszego, najbardziej podobały nam się wykłady Dwóch Sióstr i Jana Bajtlika, o tym jak współpracować z wydawnictwem, jak tworzyć książki dla dzieci. Albo Joanny Zabawy, gdzie można było zobaczyć jak odbywają się rozmowy na poziomie projektant – wielka korporacja. Podobną tematykę, w światowym kontekście, podjął Werner Puchert, opowiadając o „śniadaniu z CEO”. Wykład o zmianach, które otaczają nas od kilkunastu lat, o tych które są i tych, które nadejdą, przedstawiła Zuzanna Skalska. Świadomość zmian w świecie projektowym, w świecie techniki, reklamy, konsumpcji, trendów. Anton & Irene dali nam przykład, jak po odejściu z korporacji odnieść sukces. Niezwykle zabawnie opowiedzieli o swojej drodze, dając przy tym wiele dobry rad. Nam najbardziej przypadła do gustu kwestia wypowiedziana przed laty przez mamę Irene:

You already have a no, but you might get a yes.

Co w wolnym tłumaczeniu znaczy „I tak masz już odmowę, a możesz zyskać akceptację” – nie bójmy się iść do przodu, pytać i prosić o pomoc, jedyne co nas spotka to miła niespodzianka!

Do zobaczenia za rok, dziękujemy za przemiłą atmosferę, bardzo dobrą organizację i świetne wykłady!

Element Talks 2016 torba z okiem   Element Talks 2016 - Bękarty karty   Element Talks 2016   Element Talks 2016 - Anton & Irene

Posted in AKTUALNOSCI and tagged , , .